Wydarzenia
Media o nas
Nasza Fundacja trafia „na języki” po każdym sukcesie, przy każdej psiej historii, po każdym powrocie pupila do domu. Bardzo nas cieszy, że możemy pomagać, dlatego z przyjemnością dzielimy się wiedzą i doświadczeniami.

Na Sylwestra podaruj psu adresówkę !
We współpracy z utalentowaną ilustratorką Dianą Karpowicz udało nam się stworzyć plakat, który ma zachęcić opiekunów do zaopatrzenia swojego psa w adresówkę. Okres sylwestrowych, psich ucieczek jest do tego dobrą okazją. Na warszawskich ulicach zawisło prawie 200 takich plakatów! Czy to będzie klasyczna, wisząca lisetka, czy wyhaftowane dane na obroży/szelkach, to już nie

Bajka pokazuje istotę działania dla dobra…
Od jakiegoś czasu widzimy, że tylko inwestycja w dzieci może zmienić polską, psią rzeczywistość na lepsze. Praca musi być wykonywana u podstaw. Szczególnie na wsiach, gdzie dzieci od małego widzą psy na łańcuchu, którymi mało kto się przejmuje.
Każde dziecko musi wiedzieć, że zwierzęta cierpią, że należy im się szacunek i nie ma podstaw, by jakiekolwiek stworzenie zmarnowało swoje jedyne życie. Dlatego bardzo nas ucieszyła propozycja od Wymysły i z miłą chęcią objęliśmy patronatem bajkę ” O kundelku, który nie znał drogi do domu”. Jest w niej zawarte maksymalnie dużo, co należy dzieciom przekazać i podane jest to w bardzo przystępnej formie. Wierzymy, że dzięki tej bajce jakieś dziecko, będąc starszym, zmieni spotkane na swej drodze psie życie na lepsze! Bardzo byśmy chcieli, żeby lektura bajek zostawiała w dziecięcych sercach i umysłach ziarno, które kiedyś zakiełkuje.

Kiedy ucieknie nam pies…
Kiedy ludziom ucieknie zwierzę, przeżywają dramaty. Pomagamy im je odnajdywać.
Pierwsza scena tego filmu może budzić grozę. Wolontariusze szykują zasadzkę na wystraszonego psa, a ten uparcie ucieka. W końcu udaje się go schwytać w siatkę. Pies wije się, skomle, próbuje się uwolnić. Nie wie, co się dzieje. Działamy wyłącznie w sposób humanitarny. Używamy klatek-łapek, specjalnych siatek. Żaden z tych przedmiotów nie szkodzi psom.

Tomasz szuka zaginionych psów. „Są piekielnie inteligentne. Czytają nas niesamowicie”
— Ludzie idą frontem do psa, cmokają do niego, wyciągają ręce. Jakby w nocy jakiś obcy człowiek do nich tak wołał i krzyczał, żeby podeszli, to też by uciekali. Psy mają dokładnie to samo — mówi Tomasz Koper, prezes Fundacji Trop Warszawa, która od lat zajmuje się m.in. pomocą w poszukiwaniu zagubionych psów.

Jestem hyclem, ale „po dobrej stronie mocy”.
W programie "Pożyteczni.pl" pokazano szeroki wachlarz inicjatyw pozarządowych. Należy do nich również działalność na rzecz naszych "mniejszych braci" czyli zwierząt. Wiele z nich mogłoby uniknąć bezdomności, gdyby drobny zabieg, jakim jest czipowanie zwierząt - był powszechny. Nasze działania pomagają. W nagraniu pokazujemy czym zajmuje się Fundacja Trop Warszawa, co mamy w założeniach i


